przeprowadzka-z-kotem

Przeprowadzka z kotem – jak się zorganizować, aby nie stresować zwierzaka?

Przeprowadzka to bardzo stresujące wydarzenie dla każdego kota. Należy pamiętać o tym, że koty, podobnie jak inne drapieżniki, bardzo przywiązują się do miejsc. Z tego powodu zmiana mieszkania może być dla nich dużą traumą. Pamiętajmy o tym, że to na nas – właścicielach zwierzęcia leży odpowiedzialność, by odpowiednio organizując przeprowadzkę uwzględnić potrzeby zwierząt i zadbać o ich komfort, zarówno psychiczny, jak i fizyczny.

Przeprowadzka z kotem – jak zadbać o bezpieczeństwo i komfort w transporcie?

Koty bardzo często źle znoszą przeprowadzki. W przeciwieństwie do psów, które chętnie podążają wszędzie za właścicielem, dla kota ważna jest identyfikacja z miejscem i przywiązanie do niego. Z tego powodu koty przenoszone do nowego domu przeżywają silny stres. Aby zminimalizować dyskomfort zwierzęcia, powinniśmy odpowiednio zatroszczyć się o nie już na etapie transportu. Zwierzę nie jest rzeczą – nigdy nie przekazujmy go przypadkowym osobom, ani tym bardziej nie wysyłajmy w samochodzie firmy transportowej razem ze sprzętami.

Do przewożenia kota do nowego miejsca zamieszkania najlepiej wykorzystać specjalny transporterek. Nawet grzeczny zazwyczaj kot może stać się bardzo nerwowy w stresującej sytuacji i próbować zerwać się na wolność w poszukiwaniu bezpiecznego miejsca. Z tego powodu nie powinniśmy ryzykować przewożąc kota na rękach. Mogą nie sprawdzić się również różnego rodzaju szelki czy smyczki – kot w panice może się z nich zerwać. Odpowiedni transporter – najlepiej trzymany na kolanach w czasie podróży – będzie optymalnym wyjściem.

Przeprowadzka kota – jak pomóc kotu najlepiej zaadaptować się w nowym miejscu zamieszkania?

W nowym miejscu zamieszkania kot początkowo może czuć się nieswojo. Aby pomóc mu oswoić się z nowym otoczeniem, przygotujmy mu legowisko – najlepiej w niewielkim pomieszczeniu, w ciszy i spokoju. Może się tak zdarzyć, że kot od razu spłoszony schowa się za kanapą lub w innym kącie. W takiej sytuacji nie powinniśmy na siłę go stamtąd wyciągać. Najlepiej będzie, jeżeli zostawimy kota w spokoju i pozwolimy mu na spokojnie oswajać się z nowym otoczeniem.

Po pewnym czasie lęk powinien minąć, a kot samodzielnie zacznie odkrywać nowe przestrzenie. Pamiętajmy, że powinniśmy okazać mu cierpliwość. Często koty swoje wędrówki po nowym mieszkaniu rozpoczynają w nocy, gdy wokół panuje cisza i spokój. Niestety, nieprzyjemnym sposobem na adaptację do nowych warunków kota może być znaczenie terenu. Dotyczy to zarówno kotów wykastrowanych, jak i niewykastrowanych. Najczęściej ten problem samoistnie znika po pewnym czasie, gdy kot poczuje się dobrze w nowym otoczeniu.

Aby kot poczuł się bezpiecznie w nowym miejscu zamieszkania, postarajmy się stworzyć mu warunki możliwie jak najbardziej zbliżone do tych, które miał w poprzednim domu. Warto zabrać jego stare legowisko, miseczki na jedzenie i wodę, kuwetę, ulubione zabawki. Rozpoznając te rzeczy kot może poczuć się pewniej. Gdy wszystko będzie nowe, kot będzie czuł się jeszcze bardziej zdezorientowany.

Koty wychodzące

Jeżeli kot był przyzwyczajony do wychodzenia na dwór w starym miejscu zamieszkania, powinniśmy trochę odczekać aż znowu zaczniemy pozwalać mu na wyjścia po przeprowadzce. Bardzo często w takich sytuacjach koty mogą próbować wrócić do starego domu, do tego, co im dobrze znane – do miejsca, gdzie czuły się pewnie i bezpiecznie. To sprawia, że najlepiej będzie, gdy zrezygnujemy z wypuszczania kota swobodnie przez pierwsze dni czy nawet tygodnie po przeprowadzce. Z czasem, gdy zobaczymy, że kot czuje się już swobodnie w nowym otoczeniu, będziemy mogli znowu zacząć go wypuszczać.

W początkowym okresie po przeprowadzce, gdy kot dopiero poznaje nowe otoczenie może być ospały i apatyczny. Może również doskwierać mu brak apetytu. W tym okresie naszym zadaniem jako właścicieli będzie wykazanie się zrozumieniem, empatią i cierpliwością. To sprawi, że kot szybko upora się ze stresującą sytuacją. Pamiętajmy, by nie złościć się na kota, lecz starać się pomóc mu poradzić sobie z trudną sytuacją.

Posted in Blog.